Polo Tv Newsy Walentynki to dla mnie zawsze romantyczna kolacja i kwiaty! - Krystian Pudzianowski specjalnie dla Polo tv! Przeczytaj wywiad z wokalistą!

Walentynki to dla mnie zawsze romantyczna kolacja i kwiaty! - Krystian Pudzianowski specjalnie dla Polo tv! Przeczytaj wywiad z wokalistą!

dodano: wczoraj

Celebruje każdy dzień, ale w walentynki szykuje coś specjalnego. Uwielbia sprawiać sobie i innym przyjemność. W teledyskach obsypuje ukochaną kobietę płatkami róż! A na co dzień? Krystian Pudzianowski opowiada o walentynkach i pierwszej miłości specjalnie dla Polo tv!



Polo tv: Z czym kojarzą Ci się walentynki?

Krystian Pudzianowski: To bardzo wyjątkowy dzień w roku i spędzam go oczywiście z ukochaną osobą, nie może wtedy zabraknąć romantycznej kolacji i kwiatów!

Polo tv: Lubisz to święto?

KP: Jasne, że lubię. Ja lubię wszystkie święta i uważam, że powinniśmy obchodzić szczególnie każdy dzień w roku, bo życie jest zbyt krótkie, żeby się smucić! Trzeba się kochać i sprawiać sobie nawzajem przyjemność.

Polo tv: Obchodzisz czy raczej ignorujesz?

KP: Obchodzę to święto bardzo szczególnie i nie ignoruję nigdy, w końcu walentynki to dzień zakochanych. Jak to miło brzmi! W tym roku walentynki wypadają w sobotę, więc spędzam je wyjątkowo, bo z fanami na koncertach. Będzie czadowo!

Polo tv: Twoja pierwsza miłość? Kto to był?

KP: Moja pierwsza miłość? Hmm... Była taka dziewczyna, w której kochałem się w szkole podstawowej. To chyba była ta pierwsza miłość. Umawialiśmy się na randki jak to w tym wieku: było chodzenie za rękę, wspólne spacery, spotykanie na przerwach. Teraz młodzież się z tego śmieje, ale wtedy to było miłe uczucie i miło to wspominam.

Polo tv: Pamiętasz swój pierwszy prawdziwy pocałunek?

KP: No jasne, że pamiętam! To było podczas dyskoteki w szkole podstawowej. Po imprezie odprowadzałem dziewczynę do domu i wtedy to się stało.

Polo tv: Jakie emocje mu towarzyszyły?

KP: Emocje były duże. Miałem takie motyle w brzuchu, byłem chyba w siódmym niebie, było super!

Polo tv: Kiedy to było?

KP: Nie pamiętam już dokładnie daty, ale byłem młodziutki i zwariowany!